Policjanci w ostatniej chwili ewakuowali zadymioną kamienicę w Wadowicach

Widok gęstego dymu na klatce schodowej i mieszkańcy wyprowadzani na zewnątrz — patrol natychmiast wkroczył do budynku i uruchomił ewakuację. Dzięki szybkiej współpracy z Państwową Strażą Pożarną nikomu nic się nie stało.
Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Wadowicach:
“Zdecydowana interwencja patrolujących miasto policjantów zapobiegła poważnemu zagrożeniu w jednej z wadowickich kamienic.”
Funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego patrolowali miasto, gdy zauważyli dym wydobywający się z jednego z mieszkań przy ulicy Zatorskiej. Mundurowi weszli do kamienicy. Na klatce schodowej panowało silne zadymienie, które ograniczało widoczność i mogło zagrażać życiu lokatorów.
Policjanci sprawdzili pomieszczenia i ewakuowali łącznie dziesięć osób. Wezwano Państwową Straż Pożarną, która po przybyciu przeprowadziła rozpoznanie. Okazało się, że przyczyną zadymienia było rozpalanie w piecu — dym zamiast uchodzić przewodem kominowym cofał się do wnętrza mieszkania.
Policja poinformowała, że nikt nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej. Funkcjonariusze podkreślili konieczność zachowania ostrożności przy użytkowaniu urządzeń grzewczych oraz regularnego sprawdzania drożności przewodów kominowych.
Policja pokazała, że rutynowy patrol może decydować o bezpieczeństwie mieszkańców - błyskawiczna reakcja i szybki czas reakcji służb zapobiegły tragedii.
na podstawie: KPP w Wadowicach.
Autor: krystian

