Czujna mieszkanka zatrzymała pijanego kierowcę - pojazd okazał się skradziony

Kobieta zauważyła niebezpiecznie jadący ford, pojechała za nim, zabrała kierowcy kluczyki i powiadomiła policję. Służby przyjechały na stację paliw przy ul. Krakowskiej w Andrychowie i zatrzymały mężczyznę.
Do zdarzenia doszło w środę, 14 stycznia, około godz. 20.00 na terenie gminy Andrychów. Mieszkanka gminy zauważyła forda wykonującego niebezpieczne manewry, poruszającego się z włączonymi światłami awaryjnymi i lekceważącego znak drogowy C-9 przy wjeździe na stację paliw przy ul. Krakowskiej. Jej obserwacje wskazywały na możliwe upojenie alkoholowe kierującego.
Kobieta pojechała za pojazdem. Gdy nadarzyła się bezpieczna okazja, uniemożliwiła dalszą jazdę - zabrała kluczyki ze stacyjki - i powiadomiła Policję.
Na miejsce przyjechali policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec powiatu oświęcimskiego. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało 2,43 promila alkoholu w organizmie.
Podczas dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że samochód został skradziony około godzinę wcześniej z jednego z parkingów na terenie Kęt. Pojazd został odzyskany i zwrócony właścicielowi, a mężczyzna zatrzymany.
15 stycznia mieszkaniec powiatu oświęcimskiego usłyszał zarzuty. Odpowie za popełnione przestępstwa - Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci poinformowali też, że mężczyzna posiada dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Policjanci złożyli podziękowania mieszkance gminy Andrychów za wzorową i zdecydowaną postawę, która przyczyniła się do zatrzymania sprawcy i wyeliminowania zagrożenia z ruchu drogowego.
na podstawie: Policja Wadowice.
Autor: krystian

