Alkohol i narkotyki w powiecie wadowickim - policja zatrzymała czterech kierowców

Alkohol i narkotyki w powiecie wadowickim - policja zatrzymała czterech kierowców

Policyjna akcja w powiecie wadowickim zakończyła się zatrzymaniem czterech kierowców, którzy wsiedli za kółko po alkoholu. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach sprawdzili 2011 osób i pokazali, że mimo apeli wciąż nie brakuje ryzykownych decyzji na drogach.

Wczoraj, 7 kwietnia, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach prowadzili wojewódzkie działania pod hasłem „Alkohol i Narkotyki”. Akcja była nastawiona na jedno - wyeliminować z ruchu kierujących pod wpływem alkoholu albo środków odurzających i podnieść bezpieczeństwo na drogach powiatu wadowickiego.

Mundurowi przebadali łącznie 2011 kierowców. Wśród nich ujawnili 1 nietrzeźwego kierującego i 3 osoby po użyciu alkoholu. To właśnie te dane statystyczne pokazują, że problem nie znika mimo regularnych kontroli.

Pierwsze zatrzymanie padło tuż po godzinie 7.00 w Kleczy Górnej. Kierująca Skodą była po użyciu alkoholu - badanie wykazało u 63-latki 0,29 promila. Godzinę później, na ul. Łazówka w Wadowicach, policjanci zatrzymali kierowcę Fiata. 25-latek prowadził samochód z wynikiem 1,21 promila alkoholu w organizmie.

Kolejne ujawnienie nastąpiło 15 minut później w Łączanach. Tam patrol sprawdził kierującego Volkswagenem. Badanie wykazało u 38-latka 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Ostatni przypadek odnotowano na ul. Wojska Polskiego w Wadowicach, gdzie policjanci zatrzymali do kontroli Maserati. 52-latek miał w organizmie 0,48 promila alkoholu.

Wszyscy kierujący stracili prawo jazdy i poniosą konsekwencje zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jak podaje Policja, takie działania są potrzebne, bo kontrole trzeźwości wprost wyłapują tych, którzy ignorują podstawowe zasady bezpieczeństwa. I właśnie w tym tkwi najmocniejszy obraz tej akcji - cztery zatrzymania po alkoholu w jeden dzień pokazują, że na drogach nadal nie brakuje lekkomyślności, a jeden z kierowców mógł skończyć znacznie gorzej niż na policyjnej kontroli.

na podstawie: KPP w Wadowicach.