Garaż, mefedron i 66,5 tys. zł. Policja rozbiła narkotykowy interes w powiecie wadowickim

Malopolska Policja

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 27-latka z powiatu wadowickiego podejrzanego o handel narkotykami. W sprawie zabezpieczono prawie kilogram mefedronu, gotówkę i sprzęt używany do porcjowania środków odurzających. Śledczy ustalili, że część przestępczej działalności była ukryta w wynajętym garażu poza miejscem zamieszkania mężczyzny.

Miesiące obserwacji doprowadziły do zatrzymania

Przez kilka miesięcy funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową zbierali materiały dotyczące osoby działającej na terenie powiatu wadowickiego. Z ich ustaleń wynika, że mężczyzna nie tylko przechowywał środki odurzające, ale też przygotowywał je do sprzedaży i rozprowadzał dalej. Policja ocenia, że z handlu narkotykami mogło pochodzić jego stałe utrzymanie.

W toku pracy operacyjnej śledczy namierzyli miejsce, w którym miał działać zaplecze tego procederu. Garaż był wynajmowany od około roku i znajdował się z dala od miejsca zamieszkania podejrzanego. To właśnie tam miało dochodzić do przechowywania i porcjowania narkotyków.

Mefedron, telefony i gotówka zabezpieczone przez policję

Podczas działań 3 czerwca w Andrychowie policjanci zatrzymali dwie osoby: 30-letnią kobietę i 27-letniego mężczyznę, oboje z powiatu wadowickiego. Przy zatrzymanych i w miejscu ich pobytu zabezpieczono 970 gramów mefedronu, a po przeszukaniu znaleziono jeszcze 31 gramów tej samej substancji. Funkcjonariusze ujawnili też wagę dilerską, osiem telefonów komórkowych oraz 66,5 tys. zł w gotówce.

Dla mieszkańców regionu to sygnał, że sprawy narkotykowe nie kończą się na ulicznych interwencjach. Często są poprzedzone długą obserwacją i pracą operacyjną, a zaplecze przestępcze bywa ukrywane w zwykłych, wynajętych pomieszczeniach.

Areszt dla 27-latka, kobieta po czynnościach została zwolniona

Dzień później, po wykonaniu czynności procesowych, 30-letnia kobieta została zwolniona. Wobec 27-latka Sąd Rejonowy w Wadowicach zastosował tymczasowy areszt na trzy miesiące. Śledztwo prowadzi Wydział do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wadowicach.

Policja zapowiada dalsze czynności i analizę zabezpieczonego materiału dowodowego. To oznacza, że sprawa nie musi być zamknięta na etapie jednego zatrzymania, a śledczy będą sprawdzać pełny zakres przestępczej działalności.

Źródło: Malopolska Policja