Bok oznakowanego radiowozu, na którym widnieje napis Policja, odznaka policyjna z napisem Policja 112 oraz oznaczenie służby ruchu drogowego

Nadmierna prędkość, brawura i przecenianie własnych umiejętności to w dalszym ciągu główne przyczyny zdarzeń drogowych. Policjanci z wadowickiej drogówki w codziennej służbie reagują m.in. na takie przewinienia kierowców. Tylko wczoraj, w ciągu kilku godzin, mundurowi podjęli sześć interwencji zakończonych zatrzymaniem prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości.

Tuż przed godziną 19.00, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej kierującego subaru, który pędził przez Roczyny z prędkością 106 km/h. Za dużo na liczniku miał również kierowca bmw, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 59 km/h. Swoje uprawnienia do kierowania pojazdami stracił także kierujący volvo, który w Stanisławiu Górnym jechał z prędkością 103 km/h przy obowiązującym ograniczeniu prędkości do 50 km/h. W Babicy „wpadł” kierowca audi, u którego policyjny miernik prędkości wskazał 102 km/h przy dozwolonej „pięćdziesiątce”. Z kolei kierujący renault pędził przez Inwałd z prędkością 120 km/h, przekraczając tym samym dozwoloną prędkość o 70 km/h. Jednak rekordzistą okazał się kierowca peugeota, który także w Inwałdzie, przekroczył dopuszczalną prędkość o 86 km/h. Wobec kierowców, którzy złamali prawo, policjanci wyciągnęli odpowiednie konsekwencje prawne.

Po raz kolejny apelujemy o rozwagę na drodze. Pamiętajmy, że jadąc z nadmierną prędkością powodujemy zagrożenie nie tylko dla siebie i innych kierujących, ale również dla pieszych, którzy w konfrontacji z rozpędzonym samochodem pozostają bez szans.