Kilkanaście firm z całej Polski chce zaprojektować pierwsze w powiecie wadowickim pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią. We wtorek (12.11) zorganizowano w tej sprawie konferencję prasową, podczas której burmistrz Wadowic poinformował o najbliższych planach sportowych Gminy Wadowice.

PIERWSZE TAKIE BOISKO W REGIONIE

Konferencja prasowa odbyła się na stadionie MKS Skawa Wadowice, bo właśnie tam ma powstać długo wyczekiwany obiekt.

- Do przetargu na zaprojektowanie boiska zgłosiło się aż 16 firm z całej Polski, m.in. ze Szczecina, Warszawy, Poznania czy Gdańska. Nasi urzędnicy sprawdzają teraz dokładnie wszystkie złożone oferty i w ciągu najbliższych dni z jedną z nich prawdopodobnie podpiszemy umowę – przekazał dziennikarzom Bartosz Kaliński, burmistrz Wadowic.

Fot. W tym miejscu powstanie sztuczne boisko

Opracowanie projektowe, oprócz samej nawierzchni, obejmuje wykonanie m.in. podbudowy, drenażu, oświetlenia, ogrodzenia, dojazdu oraz wyposażenia obiektu. Po wykonaniu projektu i uzyskania wszelkich pozwoleń budowlanych Gmina Wadowice będzie wnioskować w Ministerstwie Sportu i Turystyki o dofinansowanie tego zadania. Koszt inwestycji szacuje się około 3 miliony złotych.

To będzie pierwsze pełnowymiarowe (o wymiarach ok. 105 x 68 metrów) sztuczne boisko w powiecie wadowickim i pierwsze w regionie, wybudowane z trawy najnowszej generacji.

- Takie obiekty funkcjonują już w Myślenicach, Chełmku czy Oświęcimiu, i szczególnie w okresie zimowo-wiosennym są oblegane przez kluby z okolicy, które płacą spore pieniądze za wynajem. My postanowiliśmy jednak pójść krok dalej i jako pierwsi w regionie wybudujemy boisko najnowszej generacji - z trawy bezzasypowej. Taką murawą może pochwalić się niewiele miast w Polsce! – zapowiedział Bartosz Kaliński, prezentując wspomnianą trawę.

Władze Gminy liczą, że obiekt w Wadowicach stanie się magnesem przyciągającym wiele klubów z Małopolski i Śląska, które będą chętne aby je wynajmować. Wszystkie kluby z Gminy Wadowice będą miały z kolei ulgi oraz pierwszeństwo w korzystaniu z obiektu.

- Nawierzchnia bezzasypowa to trawa IV generacji. Jest produktem nowocześniejszym, łatwiejszym w utrzymaniu oraz dającym większy komfort gry. Istotną cechą są minimalne koszty eksploatacji nawierzchni. Pielęgnacja polega jedynie na usuwaniu większych zanieczyszczeń oraz szczotkowaniu nawierzchni w celu prostowania włókna – mówił prezes Skawy, Bogusław Jamróz.

Trawa IV generacji jest łatwa i tania w eksploatacji oraz co istotne, przyjazna środowisku oraz bezzapachowa. Nie wymaga sypania uciążliwego gumowego granulatu, z którym mamy do czynienia na większości orlików.

NOWE BOISKA POWSTAŁY W KLECZY I BABICY. POWSTANĄ W CHOCZNI I ROKOWIE?

Taką samą nawierzchnię, bezzasypową, będzie miał również nowy orlik w Choczni, który zostanie wybudowany przy Szkole Podstawowej Nr 2.

- Postanowiliśmy, że również w Choczni wybudujemy solidny obiekt z trawą bezzasypową. Podjąłem także decyzję, że orlik musi mieć oświetlenie, co niestety nie było ujęte w budżecie obywatelskim. To wszystko powoduje jednak wzrost wartości inwestycji o około 300 tysięcy złotych. Dlatego na to przedsięwzięcie także będziemy chcieli pozyskać dofinansowanie zewnętrzne – wyznaje burmistrz Wadowic.

Budowa boiska w Choczni zaplanowana jest zatem na przyszły rok. Jej koszt szacuje się na około 900 tysięcy złotych. Natomiast w tym roku z nowych obiektów cieszą się już mieszkańcy Kleczy oraz Babicy. W czerwcu br. przy szkole na Zarąbkach otwarto kompleks rekreacyjno-sportowy, wybudowany za kwotę 430 tysięcy złotych. Podobny obiekt wraz z nowym parkingiem oraz stołami do gry w pingponga i gry w szachy za blisko pół miliona złotych powstaje przy szkole w Babicy. Ta inwestycja zakończy się w ciągu najbliższych dni. Realizowana jest dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego w kwocie blisko 170 tysięcy złotych.

Podobny obiekt może powstać również w Rokowie. W tym roku Gmina Wadowice zgłosiła projekt budowy takiego boiska do konkursu „Sportowa Polska”, ogłoszonego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Szacunkowy koszt to około 700 tysięcy złotych. Czekamy na pozytywne informacje.

5 MILIONÓW ZŁOTYCH NA INFRASTRUKTURĘ SPORTOWĄ

Podsumowując, koszt wszystkich zrealizowanych i rozpoczętych inwestycji sportowych, szacuje się na około 5 milionów złotych. Co ważne wszystkie obiekty będą otwarte dla klubów i organizacji sportowych w gminie Wadowice.

To jednak nie wszystko, bo po zrealizowaniu ww. zadań, Gmina Wadowice zamierza zadbać o infrastrukturę gminnych klubów sportowych.

A co z Wadowickim Centrum Rekreacji? Pod koniec września Gmina Wadowice ogłosiła kolejny, piąty przetarg na budowę WCR. Niestety, inwestycja została przez poprzednie władze źle oszacowana. W dotychczasowych przetargach najniższe oferty były bowiem średnio aż dwukrotnie wyższe od kwoty, jaką gmina zamierzała przeznaczyć na to zadanie. Do dotacji unijnej 4,6 milionów złotych, która pierwotnie miała pokryć 75% inwestycji, trzeba byłoby dołożyć minimum 6 milionów złotych z budżetu Gminy…

- Robiliśmy jednak wszystko, aby Wadowice nie straciły tego dofinansowania. Po kilku wizytach w Urzędzie Marszałkowskim oraz długich negocjacjach udało nam się wprowadzić kolejne oszczędności w Programie Funkcjonalno-Użytkowym. Dawały one nadzieję, że znajdzie się oferta zbliżona do kosztorysu przygotowanego przez Gminę – wyjaśnia Bartosz Kaliński.

Ku zaskoczeniu, po otwarciu ofert okazało się, że jedna z nich mieści się w zaplanowanym budżecie. Jedna z firm przesłała ofertę realizacji zadania na 5,7 miliona złotych. Okazało się jednak, że jest to rażąco niska cena w porównaniu do innych złożonych ofert, które opiewały na kwoty: 10,8 mln zł, 11,4 mln zł oraz 14,5 mln zł. Gmina Wadowice wezwała zatem firmę do wyjaśnień. Ta w odpowiedzi potwierdziła, że „złożona przez nas oferta zawiera rażąco niską cenę”. W wyniku tego, Gmina Wadowice musiała unieważnić postępowanie przetargowe. Przyszłość Wadowickiego Centrum Rekreacji zależy teraz od decyzji Rady Miejskiej.

    Galeria zdjęć


1000 Znaków do wykorzystania