Wadowice pływały dla Liliany. Rekordy zeszły na drugi plan

FOT. Urząd Miejski Wadowice
Na krytej pływalni w Wadowicach zwykła sportowa niedziela szybko zamieniła się w coś znacznie większego. Woda, stoper i sportowa rywalizacja ustąpiły miejsca gestowi, który miał realny ciężar – wsparciu dla Liliany Wójcik. Na trybunach zrobiło się tłumnie, a każdy start miał tego dnia jeden wspólny sens.
- Od dziesiątej rano basen żył jednym rytmem
- Zbiórka dla Liliany połączyła całe wydarzenie
Od dziesiątej rano basen żył jednym rytmem
Od godziny 10:00 wszystkie tory należały do młodych pływaków. Wskakiwali do wody z energią i uśmiechem, ale widać było też sportową koncentrację, bo nawet w wydarzeniu charytatywnym nikt nie chciał odpuszczać. Trybuny szybko się zapełniły. Rodzice i kibice zrobili swoim dopingiem więcej hałasu niż niejedne zawody z prawdziwego sportowego kalendarza.
Najważniejsze dane tego dnia były proste:
– start zawodów o 10:00,
– rywalizacja na wszystkich torach krytej pływalni,
– cel zbiórki – leczenie i rehabilitacja Lilianki Wójcik.
Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów, a to przełożyło się na atmosferę, w której rywalizacja i dobroczynność szły ramię w ramię. Basen nie był tylko miejscem sportu. Stał się przestrzenią wspólnego działania, w której każdy doping i każdy start miały znaczenie.
Zbiórka dla Liliany połączyła całe wydarzenie
Organizatorzy od początku podkreślali, że tego dnia nie chodziło o życiówki ani o rekordy na tablicy wyników. Owszem, zwycięzcom poszczególnych konkurencji należały się gratulacje, ale najważniejsze pozostawało coś innego – konkretna pomoc dla dziecka i jego rodziny. W takich chwilach sport pokazuje swoją drugą, często najcenniejszą stronę: potrafi zbierać ludzi wokół jednej sprawy bez wielkich haseł i bez patosu.
W akcję zaangażowali się organizatorzy i partnerzy: Aquaman – Akademia Pływania, Multi – Sport, EVO WATER oraz Swim Sport. Ich wspólny wysiłek sprawił, że wydarzenie przebiegło sprawnie, a uczestnicy mogli skupić się na tym, co najważniejsze. Każdy start, każda obecność na pływalni i każda forma wsparcia dopisywały swoją cegiełkę do pomocy Lilianie.
To właśnie dlatego ten dzień w Wadowicach zapamiętany zostanie nie jako kolejny pływacki sprawdzian, lecz jako przykład, że sport potrafi połączyć emocje z realnym dobrem. I czasem właśnie taki wynik liczy się najbardziej.
na podstawie: Urząd Miejski Wadowice.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Wadowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Wadowicki turniej motoryzacyjny wyłonił najlepszych po testach wiedzy i praktyki

Wadowicki rynek czeka duża zmiana. Zyska zieleń i więcej miejsca dla ludzi

Zielony korowód przeszedł przez Wadowice. Dzieci przypomniały o Ziemi

Wadowice pływały dla Liliany. Rekordy zeszły na drugi plan

Bilet, winyl i koszulka - tak dziś naprawdę wspiera się artystów

Granaty w piwnicy w Wadowicach - 33 osoby musiały wyjść z bloku

Wadowice wchodzą w nocny rytm - Strefa SOWA zostanie otwarta do 22:00

Rekord na wadowickim Orliku. GOLA rusza z 16 drużynami w historycznym sezonie

Żarciowozy wracają na rynek. Dwa dni smaków i tłumów w Wadowicach

Dobrzański w Stryszowie. Wystawa, która łączy pamięć z nowoczesnością

Jak wybrać dobrą firmę do wykończenia mieszkania w Wadowicach?

Język pod lupą i noc pełna pomysłów - SOWA wraca do Wadowic

Matma na maxa w Choczni. Uczniowie z całej gminy walczyli o podium

